Ile zaoszczędzimy na nadpłacie pożyczki?

Wcześniejsza spłata szybkiej pożyczki pozwala na zaoszczędzenie dużej kwoty. Warto dowiedzieć się, jaką sumę w takiej sytuacji powinien nam zwrócić pożyczkodawca.

Wcześniejsza spłata długu wielu osobom może się kojarzyć z zobowiązaniami o dużej wartości takimi jak na przykład kredyt mieszkaniowy. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że możliwość dokonywania nadpłaty dotyczy również wszystkich kredytów konsumenckich. Do tej kategorii zaliczamy między innymi popularne kredyty gotówkowe z banków oraz SKOK-ów i różnego rodzaju pożyczki pozabankowe. W przypadku szybkich pożyczek, kwestia wcześniejszej spłaty wydaje się szczególnie ważna. Wspomniane pożyczki cechują się bowiem znacznie wyższym kosztem niż kredyty gotówkowe. Właśnie dlatego nadpłacanie szybkiej pożyczki będzie bardziej odczuwalne finansowo niż analogiczna operacja dotycząca kredytu gotówkowego.

Pożyczkodawcy oraz klienci różnie rozumieją przepisy

Tak jak już wspomnieliśmy, różnego rodzaju pożyczki pozabankowe dla konsumentów są traktowane jako kredyty konsumenckie. W związku z powyższym, zastosowanie do nich znajduje ustawa o kredycie konsumenckim (Dz.U. 2011 nr 126 poz. 715). Wspomniany akt prawny reguluje wszystkie najważniejsze kwestie dotyczące relacji pomiędzy pożyczkodawcą oraz jego klientem. Właśnie dlatego w ustawie o kredycie konsumenckim znajdziemy również przepisy dotyczące nadpłacania długu.

W kontekście rozliczenia wcześniejszej spłaty pożyczki pozabankowej, kluczowe znaczenie ma artykuł 49 ustawy o kredycie konsumenckim z 12 maja 2011 r. Wspomniany artykuł mówi, że: ?w przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą?. Identyczne zasady dotyczą częściowego zwrotu zadłużenia przed ustalonym wcześniej terminem.

Z artykułem 49 ustawy o kredycie konsumenckim w praktyce jest związany pewien problem. Czasem okazuje się bowiem, że pożyczkodawcy traktują ten przepis inaczej niż konsumenci. Kluczowe znaczenie ma kwestia ?kosztów, które dotyczą okresu, o który skrócono okres czas obowiązywania umowy?. Pożyczkodawcy niekiedy stosują najbardziej korzystną dla siebie interpretację ustawy przyjmując, że takimi kosztami powiązanymi z okresem spłaty są tylko odsetki. W związku z powyższym, rozliczenie po wcześniejszym zwrocie długu obejmuje jedynie koszty odsetkowe.

Trudno się dziwić, że opisywana praktyka wzbudza spore protesty klientów. Odsetki kapitałowe wynoszące co najwyżej 10% w skali roku, obecnie stanowią bowiem niewielką część łącznych kosztów różnego rodzaju ?chwilówek?. O wiele większe znaczenie ma prowizja pobierana przez pożyczkodawcę. Zwykle generuje ona ponad 90% łącznych kosztów szybkiej pożyczki.

Zwrot kosztów pożyczki powinien być proporcjonalny

Spory pomiędzy niektórymi pożyczkodawcami oraz ich klientami dotyczące zasad zwrotu szybkich pożyczek, z czasem zwróciły uwagę Rzecznika Finansowego (RF). Ta instytucja we współpracy z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydała specjalny komunikat dotyczący interpretacji artykułu 49 ustawy o kredycie konsumenckim. Podobnie jak w przypadku wielu innych kwestii, Rzecznik Finansowy oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zajął stanowisko korzystne dla klientów instytucji finansowych. Wskazuje ono, że częściowy zwrot kosztów pożyczki powinien mieć charakter proporcjonalny i obejmować wszystkie koszty poniesione dla konsumentów (niezależnie od ich charakteru oraz momentu naliczenia). Zgodnie z taką interpretacją przepisów, firmy oferujące ?chwilówki? powinny zwracać również prowizję klientom dokonującym wcześniejszej spłaty długu. Zasady proporcjonalnego zwrotu zostały zaprezentowane w ramach poniższych przykładów.

Przykład 1:

Miesięczna pożyczka (2000 zł na 30 dni) cechuje się łącznym kosztem dla klienta na poziomie 400 zł (prowizja: 390 zł, odsetki 10 zł). Spłata całości tej pożyczki po 20 dniach obliguje pożyczkodawcę do zwrócenia klientowi jednej trzeciej łącznego kosztu (tzn. 1/3 prowizji oraz 1/3 odsetek).

Przykład 2:

Pozabankowa pożyczka ratalna cechuje się wartością 5000 zł i okresem spłaty wynoszącym 12 miesięcy. Całkowity koszt tej pożyczki wynosi 3000 zł (prowizja: 2800 zł, odsetki: 200 zł). Wedle pierwotnych ustaleń, pożyczkobiorca musi w ratach zwrócić łącznie 8000 zł. Całkowita spłata zadłużenia po upływie 9 miesięcy oznacza, że pożyczkodawca powinien zwrócić 1/4 pobranej prowizji (700 zł). Odsetki za trzy ostatnie raty nie podlegają zwrotowi, bo klient ich po prostu nie zapłaci.

Wiodący pożyczkodawcy poprawnie naliczają zwroty

Wszystkie osoby, które uważają, że pożyczkodawca niewłaściwie naliczył im zwrot związany z nadpłatą zadłużenia, po wyczerpaniu możliwości reklamacyjnych powinny zwrócić się do Rzecznika Finansowego z prośbą o interwencję. Zaangażowanie wspomnianej instytucji niejednokrotnie pomaga w przekonaniu opornego pożyczkodawcy.

Wydaje się jednak, że najlepszym rozwiązaniem jest korzystanie z oferty wiodących firm pożyczkowych takich jak na przykład Vivus, Wonga, NetCredit czy też LendOn. W przypadku popularnych pożyczkodawców, nie powinno być problemu z odpowiednim rozliczeniem kosztów pożyczki, która została nadpłacona (całkowicie lub częściowo).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Podaj imię