Rząd chce aby „chwilówki” były tańsze

Regulacja kosztów pożyczek pozabankowych na pewno jest kontrowersyjnym tematem, który wykracza poza argumenty i kwestie czysto ekonomiczne. Zwolennicy najbardziej restrykcyjnych przepisów chcieliby wykluczyć z rynku praktycznie wszystkie „chwilówki”. Taki wariant był rozważany pod koniec 2016 r. Na całe szczęście dla firm pożyczkowych, Ministerstwo Sprawiedliwości pod naciskiem innych resortów odstąpiło od pomysłu wprowadzenia najbardziej restrykcyjnych regulacji. Niedawno temat kolejnego ograniczenia kosztów naliczanych przez pożyczkodawców ponownie powrócił. Różnica polega na tym, że proponowane limity są o wiele mniej restrykcyjne. Postanowiliśmy wytłumaczyć, jakie ograniczenie kosztów „chwilówek” proponuje resort sprawiedliwości.

Limity nadal będą dotyczyć kosztów pozaodsetkowych

Nowe limity kosztów pożyczek pozabankowych mają zostać wprowadzone poprzez nowelizację ustawy o kredycie konsumenckim. Wspomniana ustawa już teraz zawiera ograniczenia kosztów „chwilówek” oraz kredytów o charakterze konsumenckim (m.in. kredytów gotówkowych z banków oraz SKOK-ów). Takie limity obecnie dotyczą kosztów pozaodsetkowych, czyli wszelkich prowizji, opłat i składek ubezpieczeniowych. Nowe przepisy proponowane w ramach pakietu regulacji (potocznie zwanego „ustawą antylichwiarską”), nadal mają dotyczyć wyłącznie kosztów pozaodsetkowych. Koszty odsetkowe pożyczek podobnie jak obecnie będą regulowane poprzez kodeks cywilny. Zgodnie ze wspomnianym kodeksem, maksymalne oprocentowanie zobowiązań (w tym również wszelkiego rodzaju pożyczek) nie powinno przekraczać dwukrotności odsetek ustawowych. Wedle stanu z końca kwietnia 2019 roku, taki limit oznacza maksymalne oprocentowanie pożyczek na poziomie 10,00% rocznie (2 x 5,00% rocznie).

Przeczytaj więcej na Kalkulator.pl o odsetkach maksymalnych i ustawowych >

W myśl aktualnych przepisów, maksymalny poziom kosztów pozaodsetkowych kredytu konsumenckiego (m.in. pożyczki pozabankowej) kształtuje się następująco: 25% pożyczanej kwoty (niezależnie od okresu spłaty) oraz dodatkowo 30% pożyczanej kwoty w skali roku. Przy takich limitach, przykładowa pożyczka na 4 miesiące nie może mieć kosztu pozaodsetkowego większego niż 35% jej wartości (25% + 30% x (4 miesiące/12 miesięcy)). Przepisy dodatkowo wskazują, że niezależnie od długości okresu spłaty, łączne koszty pozaodsetkowe nie powinny przekroczyć wartości pożyczanego kapitału. Taki limit jest dotkliwy dla firm udzielających długookresowych pożyczek ratalnych.

Warto nadmienić, że w ramach propozycji z końca 2016 r. Ministerstwo Sprawiedliwości przewidziało znacznie bardziej restrykcyjny limit wysokości kosztów pozaodsetkowych. Miał on wynosić 10% pożyczanej kwoty (niezależnie od okresu spłaty) powiększone o kolejne 10% w skali roku. Co więcej, łączny limit kosztów pozodsetkowych planowano obniżyć ze 100% do 75% pożyczanej kwoty (niezależnie od okresu spłaty). Tegoroczna propozycja resortu sprawiedliwości jest o wiele bardziej łaskawa dla pożyczkodawców. Wspomniany resort proponuje bowiem następujące ograniczenie pozaodsetkowych kosztów pożyczki: 20% pożyczanej kwoty (niezależnie od długości okresu spłaty) powiększone o 25% pożyczanej kwoty w skali roku. Suma wszystkich kosztów pozaodsetkowych ma być limitowana do 75% wartości pożyczki (tak jak w ramach propozycji z 2016 r.).

Poniższa tabela przedstawia porównanie wysokości limitów dla przykładowych pożyczek pozabankowych o różnym okresie spłaty. Uwzględniliśmy obecne regulacje, propozycję Ministerstwa Sprawiedliwości z końca 2016 r. oraz aktualne plany regulacyjne. Nietrudno zauważyć, że limity aktualne planowane przez rząd są o wiele mniej restrykcyjne niż ponad dwa lata wcześniej. W przypadku rocznej pożyczki, suma kosztów pozaodsetkowych ma bowiem spaść z 55% pożyczanej sumy do 45% (a nie do 20% jak wcześniej planowano). Tym niemniej, wprowadzenie limitów kosztowych w formie obecnie proponowanej przez resort sprawiedliwości będzie stanowiło problem dla tych pożyczkodawców, którzy mają „najdroższe” oferty. W przypadku analizowanych pożyczek, maksymalny poziom kosztów pozaodsetkowych ma się bowiem zmniejszyć o 1/5 – 1/4 (patrz poniższa tabela). To całkiem sporo jak na jednorazową regulację.

 

Porównanie różnych ograniczeń pozaodsetkowych kosztów pożyczek

Długość okresu spłaty

Aktualne przepisy

Propozycja regulacyjna z 2016 r.

Propozycja regulacyjna z 2019 r.

Limit kosztów pozaodsetkowych jako część pożyczanej kwoty

Pożyczka na 15 dni

26%

10%

21%

Pożyczka na 1 miesiąc

27%

11%

22%

Pożyczka na 3 miesiące

33%

13%

26%

Pożyczka na 6 miesięcy

40%

15%

33%

Pożyczka na 12 miesięcy

55%

20%

45%

Pożyczka na 24 miesiące

85%

30%

70%

Pożyczka na 36 miesięcy

100%

40%

75%

 

Źródło: opracowanie własne na podstawie ustawy o kredycie konsumenckim i projektów ustaw antylichwiarskich

Jesienne wybory mogą stanąć rządowi na przeszkodzie

Warto nadmienić, że Ministerstwo Sprawiedliwości planuje również wprowadzenie kilku innych rozwiązań, które niezbyt podobają się przedstawicielom branży pożyczkowej. Firmy niewspółpracujące z Biurem Informacji Kredytowej, raczej nie będą zadowolone z tego, że rząd zamierza je zmusić do obowiązkowej weryfikacji historii kredytowej wnioskodawców przy pomocy BIK-u. Jeżeli taka obligatoryjna weryfikacja zostanie wprowadzona, to z rynku definitywnie znikną pożyczki „bez BIK”, a firmy obecnie oferujące takie „chwilówki” stracą ważny atut wykorzystywany w walce o klienta.

Nie można jednak przesądzać, że Ministerstwu Sprawiedliwości uda się przeforsować proponowane zmiany jeszcze przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się jesienią 2019 r. Pod koniec kwietnia br. projekt ustawy wprowadzającej zmiany limitów kosztowych „chwilówek” nie był jeszcze przyjęty przez rząd i znajdował się dopiero w fazie opiniowania. Jeżeli Parlamentowi do wyborów nie uda się zaakceptować tego projektu, to zgodnie z tak zwaną zasadą dyskontynuacji, prace nad nim nie zostaną wznowione przez nowy Sejm i Senat.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Podaj imię