Ubezpieczenie autocasco

Przezorny zawsze ubezpieczony – zgodnie z tym przysłowiem każdy kierowca oprócz obowiązkowego OC powinien zaopatrzyć się w ubezpieczenie AC, jednak nie jest ono wymagane w świetle polskiego prawa. Ubezpieczenie AC jest tylko inicjatywą posiadacza samochodu lub motocykli, ponieważ zabezpiecza ono pojazd od zdarzeń losowych, które mogą przecież przydarzyć się każdemu.

Co to jest Autocasco? Przed czym zabezpiecza i czego nie obejmuje?

AC, jak już wspomnieliśmy, jest ubezpieczeniem dobrowolnym i w zależności od wariantu jaki zostanie wybrany może chronić pojazd, a także wyposażenie przed zdarzeniami losowymi np. kradzieże czy kataklizmy. Większość Towarzystw Ubezpieczeniowych na swoich stronach internetowych podaje przed czym chroni AC, jak i również czego nie obejmuje.

Do sytuacji, w których AC jest przydatne należą:

  • uszkodzenie pojazdu przez osoby trzecie lub zwierzęta,
  • kolizja z przedmiotami lub osobami znajdującymi się poza pojazdem,
  • kradzież lub usiłowanie kradzieży pojazdu, jego części lub wyposażenia dodatkowego,
  • pożar lub wybuch (ale należy zaznaczyć, że pożar spowodowany zaniedbaniem samochodu i złym serwisowaniem nie podlega ubezpieczeniu AC),
  • działania zjawisk atmosferycznych (powodzie, grad, huragany, zatopienia, uderzenie pioruna, lawiny).

Wykupienie AC nie zawsze gwarantuje pełne bezpieczeństwo i należy dokładnie sprawdzić w jakich sytuacjach nie jest ono uznawane. Ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności, gdy uszkodzenie pojazdu spowodowane jest umyślnie przez kierowcę.

Do takich sytuacji należą m. in.:

  • kradzież spowodowana lekkomyślnym postępowaniem kierowcy (np. pozostawienie kluczyków w pojeździe lub pozostawienie otwartego okna),
  • szkody powstałe w wyniku prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających,
  • szkoda, która powstała w związku z ruchem pojazdu, który nie ma badania technicznego oraz ważnej rejestracji,
  • szkody powstałe w wyniku naprawy i konserwacji pojazdu.

Jednak, żeby dokładnie upewnić się jakie uszkodzenia obejmuje lub nie uwzględnia ubezpieczenie AC należy udać się do oddziału Ubezpieczyciela, którego wybraliśmy lub sprawdzić informacje na jego stronie internetowej.

Na co warto zwrócić uwagę?

Podczas wybierania odpowiedniej polisy ubezpieczeniowej należy zapoznać się z ofertami przynajmniej kilku Towarzystw Ubezpieczeniowych, warto również zaznaczyć, że podczas wybierana oferty cena nie powinna być najważniejsza.

Przy wyborze polisy pod uwagę trzeba wziąć też kilka innych czynników:

– jaką część odszkodowania dostaniesz, czy umowa uwzględnia tzw. udział własny – określona w umowie część wartości szkody, jaką kierowca zobowiązuje się pokryć. Występuje na dwa sposoby: kwotowy oraz procentowy,

– jaki jest dokładny zakres odszkodowania, należy sprawdzić jakie dokładnie szkody pokrywa AC,

– czy można liczyć na odszkodowanie w wypadku małych usterek np. porysowane drzwi czy urwane lusterko. Wiele ubezpieczalni zastrzega sobie, że nie ponoszą odpowiedzialności za szkody poniżej 200 zł brutto,

– ile wynosi wysokość odszkodowania w przypadku całkowitej utraty auta (zniszczenie, kradzież). Czy to kwota z dnia zakupu, czy też obniżona o utratę wartości pojazdu,

– gdzie będzie wykonywana naprawa pojazdu, najczęściej jest to autoryzowany serwis pojazdu oraz jakie części zostaną użyte podczas naprawy (oryginalne czy zamienniki).

Cena oraz okres trwania umowy

Decyzje o tym, u którego ubezpieczyciela wybierzemy autocasco, często podejmowane są ze względu na cenę, jednak trzeba się liczyć z tym, że nie da się jednoznacznie powiedzieć ile kosztuje ubezpieczenie AC. Wysokość składek jest zależna od wielu czynników, kilka z nich są stałe – bez względu jakiego ubezpieczyciela wybierzemy:

– wiek i doświadczenie kierowcy,

– wartość oraz wiek pojazdu,

– przeznaczenie pojazdu,

– marka pojazdu,

-forma płatności za ubezpieczenie,

– dotychczasowa historia ubezpieczeniowa oraz wariant ubezpieczenia jakie wybieramy.

Te czynniki oraz kilka innych decydują ile będzie wynosiła składka ubezpieczeniowa, warto zaznaczyć, że mieszkańcy mniejszych miast mają zazwyczaj mniejsze składki AC. Kolejnym czynnikiem, który ułatwia podjęcia wykupienia AC jest czas umowy. Zazwyczaj zawierana jest ona na 12 miesięcy, ale istnieją też warianty, które umożliwiają zawarcie jej na krótszy okres, takie przypadki występują, gdy polisa AC jest dokupywana do obowiązkowego ubezpieczenia OC. Należy również pamiętać, że ubezpieczenie nie jest automatycznie przedłużane po upływie terminu polisy nie przechodzi na nowego właściciela pojazdu. Jeżeli klient, który wykupił polisę chciałby z niej zrezygnować ma na to 30 dni, ale tylko w wypadku, gdy polisa była podpisana na okres dłuższy niż 6 miesięcy. W przypadku przedsiębiorców termin ten jest skrócony do 7 dni, należy jednak pamiętać, że pozostaje obowiązek zapłaty składki za okres, w którym umowa obowiązywała.

Posiadanie ubezpieczenie AC nie jest obowiązkowe, jednak warto zastanowić się nad jego wykupieniem. Jeśli posiadane auto jest młodsze niż 10 lat to zainwestowanie w ubezpieczenie AC może okazać się dobrym rozwiązaniem, natomiast jeśli posiadamy auto o wiele starsze, a koszt naprawy może być większy niż wartość samochodu to trzeba się zastanowić, czy ubezpieczenie AC jest tak naprawdę potrzebne i czy jeszcze będzie opłacalne. Oczywiście jest to kwestia indywidualna, każdego posiadacza samochodu, jednak równie dobrym rozwiązaniem może być wykupienie polisy minicasco, która ubezpiecza samochód tylko od kradzieży i szkód całkowitych. Jest to wygodna opcja, ponieważ 70% wszystkich zdarzeń to drobne szkody, których ubezpieczyciel może nie pokryć.

W podjęciu decyzji bardzo przydatny jest Internet, w którym można znaleźć wiele kalkulatorów AC, które na podstawie podanych przez nas danych obliczą koszt składki i wskażą najlepszego ubezpieczyciela. Na polskim rynku pierwsze pięć miejsc, wśród najlepszych ofert, należy do takich firm ubezpieczeniowych jak: AVIVA Direct, PZU, WARTA, Gothaer oraz ERGO HESTIA.

 

Autor: Katarzyna Studzińska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here