Jeden kredyt hipoteczny w kilka osób – dobra opcja, ale nie bez ryzyka

Wzięcie dużego kredytu hipotecznego już w samo w sobie nie jest proste. Choć marzy nam się wielki remont naszej posiadłości albo zakup mieszkania bądź domu, to bank może być nieubłagany, jeżeli zorientuje się jaki jest stan naszego konta. Co w takiej sytuacji można zrobić? Zarazić naszym marzeniem innych!

Znaleźć odpowiednich kandydatów
Osoby młode, freelancerzy bez stałego zatrudnienia czy pracownicy z niskim wynagrodzeniem nie są dla banku zbyt wiarygodni, by wziąć na swoje barki obciążenia związane z kredytem hipotecznym i to nawet wypadku, gdy chodzi tu o właściciela danej nieruchomości. Jest jednak wyjście z tej sytuacji. Swoją zdolność kredytową możemy podnieść biorąc dany kredyt w kilka osób. Jeżeli w jakiś sposób jesteśmy w stanie przekonać ludzi wiarygodnych dla banku do swoich pomysłów albo dogadać się z nimi, co do warunków spłaty zobowiązania, to można ponownie ubiegać się o kredyt .

To ile osób weźmie dany kredyt zależy od banku. Najczęściej są to 4 osoby, choć zdarzają się placówki, gdzie nie ma w tej materii żadnych ograniczeń. Nie każdy jednak może zostać współkredytobiorcą. Podstawową przeszkodą jest wiek. Banki zazwyczaj umożliwiają spłatę kredytu do 70-75 roku życia. Zatem babcia-staruszka z pokaźną emeryturą nie będzie brana w takim wypadku pod uwagę. Bank pozwoli natomiast na wzięcie kredytu z osobą, która zbliża się do wieku granicznego, jednak będzie jednocześnie oczekiwać albo skrócenia okresu kredytowania, albo dołączenia do zobowiązania osoby trzeciej z młodszą metryką. Dolna granica wieku wynosi obecnie jedynie 18 lat. Panuje też spora swoboda kim będzie ta osoba. Nie ma wymogu, aby kredyt hipoteczny brali ludzie ze sobą spokrewnieni, choć czasami wymaga się by prowadziły wspólne gospodarstwo domowe. Warto również pamiętać, że jeżeli do kredytu dziecka chce dołączyć jeden z rodziców, to w większości przypadków, ze względu na wspólnotę majątkową małżonków, będzie to zobowiązanie wzięte zarówno przez mamę, jak i tatę.

Należy również zadbać, aby nasi potencjalnie współkredytobiorcy mieli nie tylko chęci spłacać kredyt, ale sami również byli dla banku wiarygodni. Osoby o niskich dochodach, mający problem ze spłatą własnych zobowiązań nie tylko nie pomogą na drodze do spełnienia marzeń, ale wręcz przekreślą szansę na uzyskanie dofinansowania. Badane są w takiej sytuacji nie tylko dochody zainteresowanych, ale również historia kredytowa czy wyciągi z kart. Banki niechętnie także patrzą na osoby, które choć osiągają wysokie zarobki, to nie są w stanie zagwarantować stałości tego stanu. Chodzi tu głównie o ludzi pracujących na umowy-zlecenie, umowy o dzieło czy prowadzące własny biznes. W takiej sytuacji swoje dochody należy udokumentować na co najmniej rok wstecz.

Nasz kredyt spłacany przez innych
Może się także zdarzyć, że to my według banku nie dajemy wystarczającej rękojmi do spłaty zobowiązania. Wtedy jeżeli sytuacja finansowa pozostałych osób zainteresowanych na to pozwala, to mogą one same wziąć wspólny kredyt hipoteczny. Niektóre banki pozwalają na to nawet w wypadku, gdy osoby te nie są właścicielami danej nieruchomości. Wówczas jednak właściciel powinien wrazić zgodę na obciążenie hipoteki takim zobowiązaniem. Sami natomiast możemy dołączyć do kredytu w momencie, gdy uzyskamy konieczną do tego zdolność. W takiej sytuacji do umowy kredytu dołączany jest aneks. Ponadto jeżeli poprawi to ogólną zdolność kredytową wszystkich spłacających, to dojdzie najprawdopodobniej do obniżenia kosztów kredytu. Możliwa jest również sytuacja odwrotna – odłączenia od kredytu dodatkowych spłacających. Może to nastąpić jednak jedynie w wypadku, gdy nie wpłynie to na zmniejszenie możliwości spłaty na ustalonych warunkach.

Bank wybiera dłużnika
Niestety, w życiu nie zawsze wszystko nam wychodzi i może zdarzyć się tak, że nasze zobowiązanie przestanie być terminowo spłacane. W takim wypadku to bank ustala od kogo ściągnie dług i może zażądać spłaty nie od wszystkich, a tylko od jednego dłużnika. Z drugiej strony wzięty kredyt hipoteczny jest wspólnym, jednym zobowiązaniem wszystkich kredytobiorców, zatem kto będzie faktycznie go spłacał, czy rata będzie rozbita na równe części, czy spłacana tylko przez jedną osobę, zależy tylko od wewnętrznych ustaleń między współkredytobiorcami.

Wzięcie kredytu hipotecznego w kilka osób wydaje się dobrą opcją dla osób młodych, będących dopiero na początku swojej kariery zawodowej i stanowi najczęściej formę wsparcia udzielanego przez rodziców. Nie należy jednak zapominać, że jest to ciągle poważne zobowiązanie brane najczęściej na długie lata.

Autor: Jakub Wojas

Zachęcamy do skorzystania z naszych porównywarek produktów finansowych: znajdź najlepszy kredyt hipoteczny na zakup nieruchomości lub budowę, jeśli potrzebujesz pożyczki to spośród ofert banków wybierz najkorzystniejszy kredyt gotówkowy a jeśli chcesz wymienić waluty po dobrym kursie wejdź na stronę porównywarka kantorów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Podaj imię